ŚKUP do zmiany. System za 190 mln złotych się nie sprawdził

skup

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przygotowuje się do wprowadzenia nowych rozwiązań w systemie poboru opłat, które zmodyfikują obecnie funkcjonujący ŚKUP. Po niespełna 4 latach od uruchomienia okazał się on mało funkcjonalny.

System ŚKUP pozostanie do 2021 roku, ponieważ do tego czasu obowiązuje trwałość tego projektu, współfinasowanego ze środków Unii Europejskiej. GZM już teraz rozpoczęła przygotowania do ulepszenia systemu poboru opłat w komunikacji miejskiej. W tym momencie trwa dialog techniczny, który potrwa do kwietnia. Do udziału w nim zgłosiło się 17 podmiotów.

Dialog techniczny to jedna z możliwości, której zastosowanie przewidziane zostało w prawie zamówień publicznych. Ma charakter doradczy i nie jest równoznaczny z ogłoszeniem przetargu.

To etap poprzedzający ewentualne ogłoszenie takiego postępowania, a jego celem jest uzyskanie informacji, potrzebnych do precyzyjnego opisu przyszłego zamówienia. Chodzi m.in. o ustalenie możliwości technicznych rozwiązań dostępnych na rynku, szacunkowy koszt wprowadzenia nowego systemu oraz czas jaki będzie potrzebny, by to rozwiązanie zaczęło w pełni funkcjonować.

Przedstawiciele GZM i ZTM rozmawiają z uczestnikami dialogu technicznego m.in. o rozszerzeniu funkcji karty ŚKUP, nowoczesnych metodach płatności (Blik, Apple Pay, Google Pay), czy też o instalacji nowych urządzeń w pojazdach komunikacji miejskiej, które będą obsługiwać płatności kartą płatniczą.

Poruszany jest także wątek otwartości systemu, tak aby w przyszłości obejmował on nie tylko pojazdy ZTM, ale również pociągi i system roweru metropolitalnego.

Przypomnijmy – karty ŚKUP wprowadzono w 2015 roku z niemal dwuletnim opóźnieniem. Całkowity koszt projektu obejmujący jego wdrożenie oraz utrzymanie przez 65 miesięcy wyniósł 190 mln złotych, co dofinansowane zostało ze środków unijnych. Od początku system zawierał wiele błędów i niedoskonałości, na co narzekali użytkownicy. Pisaliśmy o tym już w 2016 roku.

(żms)