Pseudokibice zabrzańskiej drużyny odpalili świece dymne. Dwie inne osoby zatrzymano w trakcie meczu

Mecz Górnika z Lechią Gdańsk na stadionie Arena Zabrze zgromadził ponad 8 tysięcy widzów. Niestety, w trakcie imprezy sportowej doszło do naruszenia przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych, w tym m.in. odpalenia rac dymnych. Dwie osoby zostały także zatrzymane.

Poniedziałkowe rozgrywki zabezpieczali policjanci z zabrzańskiej komendy wspólnie z mundurowymi z katowickiego Oddziału Prewencji.

Na potrzeby piłkarskiego spotkania w Komendzie Miejskiej Policji w Zabrzu przygotowano kompleksowy plan zabezpieczenia sportowej imprezy. Mundurowi dbali o bezpieczeństwo nie tylko w trakcie meczu, ale również na długo przed jego rozpoczęciem oraz po ostatnim gwizdku sędziego – informuje mł. asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.


Niestety, w trakcie trwania meczu, pseudokibice zabrzańskiej drużyny odpalili świece dymne, powodując tym samym silne zadymienie obiektu. Policjanci prowadzą już czynności zmierzające do identyfikacji osób, które podczas meczu posiadały i odpaliły materiały pirotechniczne

– dodaje.

Niezależnie od powyższych wydarzeń, w trakcie spotkania zatrzymano dwie osoby. Było to dwóch zabrzan. Pierwszy z nich, 51-latek mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu, poprzez nieuprawnione wejście przez bramkę wtargnął na teren stadionu. Drugi z zatrzymanych to 39-latek, który w trakcie interwencji naruszył nietykalność cielesną policjanta.

(żms)/KMP Zabrze
fot. KMP Zabrze