Zabrzańscy policjanci przyjęli w środę dwa zawiadomienia o groźbach karalnych. W pierwszej sprawie pokrzywdzoną jest kobieta, która obawia się swojego byłego męża. W drugiej lekarz, który otrzymuje pogróżki od swojego pacjenta.
Zgodnie z artykułem 190 paragraf 1 Kodeksu karnego, groźba karalna polega na zapowiedzeniu innej osobie popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby najbliższej. Kluczowym elementem jest to, że groźba wzbudza u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Nie wymaga się, by sprawca faktycznie miał zamiar ją zrealizować, wystarczy, że osoba zagrożona, obiektywnie rzecz biorąc, może się jej obawiać.
Czy zwroty „Pożałujesz tego” lub „Zobaczysz, to się dla ciebie źle skończy” są groźbą karalną?
To zależy od okoliczności. Same w sobie te zwroty są nieprecyzyjne i nie muszą od razu stanowić groźby karalnej. Aby uznać je za przestępstwo z artykułu 190 Kodeksu karnego, muszą spełniać dwa warunki:
Po pierwsze, kontekst i domyślna treść, jeśli z sytuacji wynika, że osoba wypowiadająca te słowa ma na myśli konkretne, bezprawne działanie, na przykład „Pożałujesz, zniszczę twój samochód” wtedy jest to być groźba karalna.
Po drugie, uzasadniona obawa – pokrzywdzony musi realnie obawiać się, że sprawca spełni swoją zapowiedź. Jeśli groźba jest zbyt ogólnikowa, na przykład samo „pożałujesz” bez żadnego kontekstu, nie wyczerpuje znamion przestępstwa, ponieważ nie wynika z niej w sposób dostateczny, czym konkretnie sprawca grozi.
Praktyczna wskazówka: Jeśli ktoś mówi ci „źle się to dla ciebie skończy” w sytuacji, gdy masz powody sądzić, że chodzi na przykład o pobicie, podpalenie lub inną bezprawną zemstę zgłoś to. Policja oceni, czy groźba jest wystarczająco konkretna. W razie wątpliwości zawsze lepiej zabezpieczyć dowód w postaci nagrania lub świadka, niż bagatelizować sprawę.
Jaka jest różnica między groźbą karalną, a grożeniem konsekwencjami prawnymi?
To bardzo ważne rozróżnienie. Grożenie konsekwencjami prawnymi, na przykład poprzez stwierdzenie „złożę na ciebie zawiadomienie o przestępstwie”, „pozwę cię do sądu” albo „zgłoszę cię do prokuratury” nawet jeśli brzmi nieprzyjemnie, co do zasady nie jest groźbą karalną. Jest to realizacja uprawnień przysługujących każdemu obywatelowi. Natomiast groźba karalna wykracza poza ramy prawa: dotyczy bezprawnego, często przestępczego działania, na przykład „podpalę twój samochód”, „złamię ci nogę”, „wywieziemy cię siłą z domu”. W skrócie: grożenie sądem lub sprawą w urzędzie to realizacja uprawnień obywatelskich, natomiast grożenie przemocą, zniszczeniem mienia lub innym bezprawnym czynem to sprawa karna.
Jak zachować się, gdy ktoś kieruje wobec nas groźby karalne?
- Po pierwsze, nie bagatelizuj, każda groźba, która wywołuje uzasadniony lęk, powinna być zgłoszona.
- Po drugie, zabezpiecz dowody, zachowaj wiadomości tekstowe, wiadomości z komunikatorów internetowych, maile, nagrania rozmów. Jeśli groźba padła ustnie, spisz jej treść, czas, miejsce oraz dane świadków.
- Po trzecie, złóż zawiadomienie na policji, możesz to zrobić osobiście, telefonicznie pod numerem alarmowym 997 lub 112, albo listownie. Opisz dokładnie słowa groźby i wskaż, dlaczego się obawiasz.
- Po czwarte, nie odpowiadaj groźbą na groźbę – sam możesz popełnić przestępstwo. Działaj stanowczo, ale legalnie.
(żms)/KMP Zabrze
fot. KMP Zabrze



