Młody i wysportowany mężczyzna z migotaniem przedsionków do pilnej konsultacji, inny pacjent z zaburzeniami rytmu serca – obaj badani w Mobilnej Stacji Kontroli Zdrowia nie mieli świadomości, ani objawów toczącej ich choroby. Podczas akcji profilaktycznej na placu Wolności w Zabrzu łącznie przebadano 135 zainteresowanych.
We wtorek, 30 czerwca, w ramach ogólnopolskiej kampanii „Panowie! Jazda po zdrowie!” Mobilna Stacja Kontroli Zdrowia Fundacji Hasco-Lek stanęła na pl. Wolności, gdzie mężczyźni mogli bezpłatnie sprawdzić podstawowe parametry zdrowia i skorzystać z konsultacji medycznych.

– W godz. 10:00–18:00 mężczyźni mogli skorzystać m.in. z pomiaru ciśnienia i tętna, jednokanałowego EKG, analizy składu ciała, testów sprawnościowych FMS, konsultacji farmaceutycznej oraz badań USG. Wizyta w Mobilnej Stacji Kontroli Zdrowia nie wymagała skierowania ani wcześniejszej rejestracji, z wyjątkiem badań USG, na które liczba miejsc była ograniczona – informuje biuro prasowe Fundacji.
Podczas badań w Zabrzu mieliśmy kilka sytuacji, które bardzo dobrze pokazują, dlaczego profilaktyka jest tak ważna. U młodego, wysportowanego mężczyzny, który nie zgłaszał żadnych dolegliwości, jednokanałowe EKG wykazało migotanie przedsionków i pacjent otrzymał zalecenie pilnej konsultacji kardiologicznej. U innego młodego pacjenta badanie USG wykazało duży kamień nerki wymagający leczenia urologicznego
– mówi Katarzyna Kozłowska-Panek, kierownik Fundacji Hasco-Lek.
– Była też sytuacja, w której podczas USG tętnic szyjnych radiolog, analizując zapis przepływów, zwrócił uwagę na zaburzenia rytmu serca, których pacjent wcześniej nie był świadomy. Wspólnym mianownikiem tych przypadków był młody wiek i brak objawów. To pokazuje, że profilaktyka ma sens także wtedy, gdy czujemy się zdrowi – dodaje.

Wymienione przypadki wyraźnie dowodzą, że profilaktyka nie powinna zaczynać się dopiero wtedy, gdy pojawiają się silne objawy. Proste badania, wykonane szybko i bez skierowania, mogą być pierwszym sygnałem, że warto skonsultować się z lekarzem lub pogłębić diagnostykę.

– Ponad 1100 badań i konsultacji przeprowadzonych w pierwszym etapie kampanii to dla nas bardzo wyraźny sygnał, że mężczyźni chcą się badać, jeśli stworzy się im ku temu odpowiednie warunki. HascoBus pomaga przełamywać wiele barier, takich jak brak skierowania, brak czasu, odległość czy niechęć do wizyty w placówce medycznej. Ponieważ mężczyźni statystycznie żyją krócej niż kobiety, tym bardziej powinni nadrabiać to świadomą profilaktyką – mówi Agnieszka Han, prezes zarządu Fundacji Hasco-Lek.
Po Zabrzu Mobilna Stacja Kontroli Zdrowia rusza w dalszą trasę.
Kolejne przystanki kampanii zaplanowano w Krakowie, Nysie, Miliczu, Poznaniu, Gdańsku, Gdyni, Grudziądzu i Warszawie. Finał kampanii odbędzie się 25 lipca w Warszawie. Udział w badaniach nie wymaga skierowania ani wcześniejszej rejestracji, z wyjątkiem badań USG, na które liczba miejsc jest ograniczona.
Kampania „Panowie! Jazda po zdrowie!” realizowana jest przez Fundację Hasco-Lek w ramach programu „Zdrowie na pokolenia”. Więcej informacji o kampanii można znaleźć tu.
(żms)/mat. pras.





