Nie tylko seniorzy padają ofiarami oszustw finansowych – w tym przypadku pokrzywdzona została 40-letnia mieszkanka Tarnowskich Gór. Kobieta przekazała oszustowi 90 tysięcy zł – sytuacja miała miejsce na terenie Zabrza w trakcie wakacji, ale dopiero niedawno kobieta zdecydowała się zgłosić sprawę policji.
Przestępca podawał się za policjanta zajmującego się zwalczaniem cyberprzestępczości. Tarnogórzanka, przekonana, że pomaga w zabezpieczeniu swoich pieniędzy, zaciągnęła nawet kredyt.
– W lipcu do 40-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości. Rozmówca poinformował ją, że na jej rachunku bankowym zaistniały nieprawidłowości i ktoś próbował przelać środki z jej konta. Mężczyzna przekonywał, że transakcja została zablokowana, jednak aby konto nie było dalej wykorzystywane do oszustw i aby na kobietę nie zostały zaciągnięte kredyty, musi podjąć z nim współpracę – relacjonuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.
Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i zaczęła wykonywać polecenia rozmówcy. W pewnym momencie rzekomy policjant polecił jej udać się do placówki bankowej i zaciągnąć kredyt. Następnie miała wypłacić pieniądze w gotówce i przekazać je wskazanej przez niego osobie
– dodaje rzecznik zabrzańskiej policji.
Kobieta wykonała polecenia oszusta. Gotówkę w kwocie blisko 90 tysięcy złotych przekazała oszustowi w Zabrzu. Mężczyzna zapewniał ją, że pieniądze zostały zabezpieczone i po zakończeniu prowadzonych przez niego „działań” zostaną jej zwrócone. 40-latka przez pewien czas oczekiwała na odzyskanie swoich pieniędzy. Dopiero po ponad miesiącu zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zdecydowała się powiadomić o sprawie śledczych.

Policja przypomina, że żaden funkcjonariusz nie będzie żądał od nas pieniędzy ani nie będzie instruował nas, jak „zabezpieczyć” je przed oszustami. Presja czasu, straszenie utratą pieniędzy i nakazywanie natychmiastowego działania to metody działania przestępców, które powinny wzbudzić naszą czujność.
(żms)/KMP Zabrze





