Pierwsi zatrzymani po środowych zajściach w pizzerii. “Są związani ze tzw. Młodą Torcidą”

REKLAMA

Na goszczących w pizzerii Maxi Pizza kibiców Ferencváros Budapeszt napadli chuligani – kilkudziesięcioosobowa grupa pseudokibiców Górnika. Lokal został zdemolowany – straty wyceniono wstępnie na ok. 30 tys. zł. Policjantom udało się zatrzymać dwóch podejrzanych o udział w zajściu.

To mieszkańcy Rydułtów w wieku 17 i 20 lat.

Około 21.00 kilkudziesięcioosobowa grupa zamaskowanych osób zdemolowała lokal, obrzucając go różnymi przedmiotami i dążyła do konfrontacji ze znajdującymi się w środku obywatelami Węgier. Straty wynikające z zniszczeń w lokalu, wstępnie wyceniono na kwotę 30 tysięcy złotych – przypomina rzecznik zabrzańskiej policji asp. Sebastian Bijok.

Z kolei portal Stadionowi Oprawcy opisuje to następująco:

Kibice Górnika Zabrze pojawili się pod lokalem, w którym przebywało około 25 kibiców węgierskiego Ferencváros (ekipa Piratów). Zabrzanie zaproponowali walkę na liczby, jednak Węgrzy nie skorzystali z tej propozycji. W związku z tym kibice Górnika postanowili wejść do lokalu. Węgrzy bronili się, wykorzystując wszystko, co mieli pod ręką (dodatkowo w ruch poszedł gaz). Zabrzanie również nie pozostali im dłużni. Całość trwała ok. 8 minut i zakończyła się wjazdem mundurowych.

Na miejscu interweniowali policjanci, jednak początkowo nie było mowy o zatrzymaniach sprawców tego zajścia. Dopiero w piątek policja poinformowała o pierwszych ustalonych sprawcach.

W wyniku prowadzonych działań policjanci ustalili i zatrzymali dwóch mieszkańców Rydułtów w wieku 17 i 20 lat, którzy są związani ze środowiskiem pseudokibiców Górnika Zabrze – tzw. Młodą Torcidą. Zatrzymani brali udział w środowych zdarzeniach, do których doszło w jednej z pizzerii przy ulicy Wolności w Zabrzu – dodaje oficer prasowy KMP Zabrze.

Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące narażenia osób na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz zniszczenia mienia. Po usłyszeniu zarzutów mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec nich środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Policjanci nadal prowadzą czynności w tej sprawie i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

(żms)/KMP Zabrze