Kradzież perfum w centrum handlowym PLATAN. 37-latek z Zabrza trafił do izby wytrzeźwień

pixabay.com
REKLAMA

37-letni mieszkaniec Zabrza, który ukradł perfumy warte blisko 2,5 tys. zł, został zatrzymany przez policjantów z II komisariatu. W momencie dokonywania czynu miał blisko promil alkoholi w organizmie. W toku dalszych działań śledczy sprawdzą, czy ma na koncie inne kradzieże.

Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów przy placu Teatralnym w Zabrzu.

– Łupem sprawcy padły perfumy o łącznej wartości blisko 2,5 tysiąca złotych. 37-latek był nietrzeźwy, dlatego został przewieziony do izby wytrzeźwień. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut kradzieży. Policjanci prowadzą również czynności zmierzające do ustalenia, czy mężczyzna odpowiada za inne podobne zdarzenia na terenie miasta – informuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.

Kradzież sklepowa – kiedy wykroczenie, a kiedy przestępstwo?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież rzeczy o wartości nieprzekraczającej 800 złotych stanowi wykroczenie. Jeżeli wartość skradzionego mienia przekracza 800 złotych, czyn kwalifikowany jest jako przestępstwo kradzieży.

– Nie oznacza to jednak, że osoby dopuszczające się wielokrotnych kradzieży drobnych przedmiotów mogą czuć się bezkarne. Jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki, kilka zachowań może zostać potraktowanych jako jeden czyn ciągły, a ich łączna wartość może przesądzić o odpowiedzialności za przestępstwo. Ponadto popełnianie przestępstw w celu uczynienia sobie z nich stałego źródła dochodu może wiązać się z surowszą odpowiedzialnością karną – wyjaśnia rzecznik policji.

(żms)/KMP Zabrze