Koleżanka poprosiła o pomoc. 28-latka bez namysłu podała kody BLIK i straciła pieniądze

REKLAMA

Prośba od koleżanki przesłana za pośrednictwem komunikatora w mediach społecznościowych nie wzbudziła podejrzeń 28-latki z Zabrza, która przesłała jej kody BLIK. Kobieta nie wiedziała, że konto znajomej zostało przejęte. W efekcie przestępcy wzbogacili się o 1725 zł, które może być teraz trudno odzyskać.

Niedawno Zabrzanka zgłosiła tę sprawę zabrzańskim policjantom.

– Apelujemy o ostrożność i przypominamy, aby nie przekazywać kodów do płatności bez wcześniejszego zweryfikowania prośby. Oszuści często przejmują konta na portalach społecznościowych, a następnie kontaktują się z osobami z listy znajomych, prosząc o pilną pomoc finansową lub kody umożliwiające realizację transakcji – podkreśla asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.

Jeśli otrzymamy taką wiadomość, nawet od bliskiej osoby, nie działajmy pochopnie. Najlepiej skontaktować się ze znajomym w inny sposób, na przykład telefonicznie, i upewnić się, czy rzeczywiście potrzebuje pomocy. Pamiętajmy, że samo posiadanie dostępu do profilu znajomej osoby nie oznacza, że wiadomość pochodzi od niej

– dodaje rzecznik.

Policja radzi, aby zadbać również o bezpieczeństwo własnych kont w różnych serwisach – stosować silne, unikalne hasła, których nie używamy w innych serwisach, oraz włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe, jeśli dana platforma oferuje taką możliwość. Dodatkowe zabezpieczenia znacząco utrudniają przejęcie konta przez osoby nieuprawnione.

(żms)/KMP Zabrze
fot. zdjęcie poglądowe