Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed kolejną próbą wyłudzenia danych. Na jeden z numerów telefonów przyszedł SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Odbiorca zamiast otwierać odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie potwierdzono usiłowanie oszustwa.
Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.
Podejrzane SMS-y to tylko wierzchołek góry lodowej. Przestępcy nieustannie modyfikują swoje techniki, aby uśpić naszą czujność. Do najpopularniejszych metod oszustów podszywających się pod pracowników ZUS należą:
Jak bezpiecznie korespondować z ZUS?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że nigdy nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do stron zewnętrznych.
– Urzędnicy nigdy nie proszą też o podawanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych przez telefon. Elektroniczny kontakt z ZUS-em odbywa się z osobami, które mają aktywne konto na portalu eZUS (dawne PUE ZUS) i same świadomie wybrały taką formę korespondencji w ustawieniach konta. Ewentualnie powiadomienia z ZUS dotyczą spraw, które są obsługiwane wyłącznie elektronicznie, np. świadczenia dla rodzin – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.
Trzy zasady ochrony danych
Aby nie paść ofiarą cyberprzestępców:
- Zachowaj dyskrecję – nie podawaj poufnych informacji ani danych osobowych w odpowiedzi na podejrzane wiadomości.
- Ignoruj nieznane linki – nie klikaj w żadne linki przesyłane w e-mailach, SMS-ach czy przez komunikatory, jeśli nie masz 100% pewności co do ich źródła.
- Uważaj na załączniki – nie otwieraj plików załączonych do wiadomości pochodzących z nieznanych adresów e-mail.
Jeśli masz wątpliwości co do autentyczności wiadomości, skontaktuj się bezpośrednio z ZUS lub zgłoś sprawę na policję.
Gdzie zgłaszać próby wyłudzenia?
mat. ZUS





