Ponad 14 tysięcy złotych stracił 41-letni mieszkaniec Zabrza, który padł ofiarą oszustwa metodą „na pracownika banku”. Mężczyzna uwierzył rozmówcy podającemu się za przedstawiciela jego banku i przekazał mu kody autoryzacyjne do transakcji internetowych.
Refleksja przyszła po czasie. Zabrzanin zgłosił tę sprawę do policjantów z IV komisariatu.
– Jak wynika ze zgłoszenia, skontaktował się z nim telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. W trakcie rozmowy pokrzywdzony przekazał mu kody autoryzacyjne do transakcji internetowych. W efekcie stracił ponad 14 tysięcy złotych – opisuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.
Policja przypomina, że oszuści często wykorzystują zaufanie do instytucji finansowych, a także strach i presję czasu. Podczas rozmowy mogą przekonywać, że pieniądze na koncie są zagrożone, ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na nasze dane lub konieczne jest natychmiastowe zabezpieczenie środków.
Zdarza się, że posługują się sfałszowanymi numerami telefonów, dzięki czemu połączenie może wyglądać tak, jakby rzeczywiście dzwonił przedstawiciel banku. Ich celem jest wywołanie silnych emocji i skłonienie rozmówcy do działania bez zastanowienia
– przypomina oficer prasowy.
Oszuści mogą polecać podanie kodów autoryzacyjnych, zatwierdzenie operacji w aplikacji bankowej, zainstalowanie dodatkowego oprogramowania lub wykonanie przelewu na wskazany przez nich rachunek. Wszystko przedstawiają jako sposób na ochronę pieniędzy, podczas gdy w rzeczywistości próbują je przejąć.
(żms)/KMP Zabrze
fot. zdjęcie poglądowe





