37-latek zignorował ostrzeżenia z banku. Po otwarciu paczki zgłosił sprawę policji

REKLAMA

4 tysiące złotych stracił 37-latek z Zabrza, który chciał zakupić telefon komórkowy znanej marki, ale w paczce otrzymał… pudełko. Przy pierwszej próbie zapłacenia oszustowi, bank ostrzegał i nawet zablokował transakcję. Mieszkaniec był jednak zdeterminowany…

37-letni mieszkaniec Zabrza chcąc kupić telefon, przejrzał jeden z portali sprzedażowych i znalazł interesującą go ofertę. Mężczyzna uzgodnił, że zapłaty dokona przez przelanie pieniędzy na podany przez sprzedającego numer konta.

– Gdy próbował przelać pieniądze, tranzakcie zablokował bank, informując go, że numer konta na który próbuje przelać pieniądze, może być wykorzystywany do oszustwa. Niestety 37-latek nie zwrócił uwagi na ostrzeżenia ze strony banku. Zamiast zaniechać kupna od tego sprzedającego, skontaktował się z nim prosząc o inny numer rachunku na który może przelać pieniądze – informuje mł. asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.

Niestety, po zakupie zamiast telefonu kupujący otrzymał w paczce jedynie puste pudełko, a kontakt ze sprzedającym się urwał. Dopiero wtedy 37-latek zrozumiał, że stał się ofiarą oszustwa, a o zdarzeniu powiadomił policjantów

– dodaje rzecznik policji.

Policja kolejny raz apeluje o rozwagę w czasie zawierania transakcji przez Internet. Przypomina przy okazji, jakie czynności możemy wykonać, aby zminimalizować ryzyko, że staniemy się ofiarą oszusta:

1. Korzystać tylko ze znanych i sprawdzonych sklepów internetowych lub portali aukcyjnych.
2. Zapoznać się z opiniami czy komentarzami, jakie wystawili mu inni kupujący i za co one zostały wystawione.
3. Sprawdzić, od kiedy sprzedający jest użytkownikiem danego portalu aukcyjnego lub od kiedy prowadzi sklep internetowy.
4. Porównać ceny u innych sprzedawców, by nie dać się nabrać na “okazję cenową”. Bardzo często atrakcyjna niska cena jest podstawowym narzędziem wykorzystywanym przez oszustów.

– Jeżeli padłeś ofiarą oszusta, zgłoś to policji. Musisz mieć ze sobą wydruki komputerowe dotyczące aukcji wraz z wydrukami korespondencji ze sprzedawcą (oczywiście, jeżeli była prowadzona), dokumenty bankowe potwierdzające fakt przekazania pieniędzy na wskazane przez oszusta konto i numery telefonów, z których korzystał nieuczciwy sprzedawca. Powiadom także o fakcie oszustwa portal aukcyjny i swój bank – radzi oficer prasowy.

(żms)/KMP Zabrze