Sobotnie spotkanie Górnika Zabrze z Koroną Kielce na stadionie miejskim zgromadziło przy Roosevelta ponad 27 tys. kibiców. Impreza przebiegała w miarę spokojnie, choć nie obyło się bez incydentów.
Przed meczem zatrzymano kibica gości, który próbował wnieść race na teren stadionu, a w trakcie meczu na sektorze przyjezdnych doszło do odpalenia środków pirotechnicznych.
– Mecz pomiędzy Górnikiem Zabrze a Koroną Kielce, który odbył się w sobotę, zgromadził na trybunach ponad 27 tysięcy kibiców. Mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu we współpracy z innymi służbami przez cały czas czuwali nad bezpieczeństwem, zarówno przed spotkaniem, w jego trakcie, jak i po zakończeniu rywalizacji – informuje ASP. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.
Dzięki odpowiedzialnej postawie większości przybyłych, zawody przebiegły w zasadzie spokojnie.
– Niestety, nie obyło się bez incydentów. Przed wejściem na stadion policjanci zatrzymali 28-letniego kibica Korony Kielce, który usiłował wnieść na teren obiektu wyroby pirotechniczne. Mężczyzna został ukarany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ponadto w sektorze zajmowanym przez fanów gości, w trakcie meczu, doszło do odpalenia rac podsumowuje Bijok.
Mecz Górnika Zabrze z Koroną Kielce zakończył się wygraną dla drużyny gospodarzy.
(żms)/KMP Zabrze
Fot. KMP Zabrze



