Zakup samochodu opłacony “w ciemno”, kosmetyki, wyjątkowo tani markowy telefon, zamówienie w Internecie, a także transakcja sprzedaży, zakończona kliknięciem w podesłany przez przestępców link – pięcioro mieszkańców Zabrza jednego dnia dało się oszukać. Suma strat to ponad 82 tys. zł.
Wszystkie zgłoszenia w poniedziałek wpłynęły do Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. Sprawcy działali na popularnych platformach – od portali ogłoszeniowych, przez Facebooka, aż po Instagram. Sprawy zostały już zarejestrowane i prowadzą je policjanci zajmujący się zawalczeniem cyberprzestępczości.
Oszustwo nr 1 – iPhone, który nigdy nie trafił do kupującej
62-letnia zabrzanka znalazła na portalu OLX atrakcyjną ofertę sprzedaży iPhone’a. Sprzedający tłumaczył niską cenę (130 złotych) uszkodzeniem telefonu. Kobieta przelała pieniądze, jednak paczka nigdy do niej nie dotarła. Kontakt ze sprzedającym urwał się, a poszkodowana straciła całą wpłaconą kwotę.
Oszustwo nr 2 – samochód z niemieckiego portalu za ponad 80 tys. zł, który nie został dostarczony
61-letni mieszkaniec Zabrza znalazł ofertę kupna samochodu marki Ford na niemieckim portalu ogłoszeniowym. Po uzgodnieniu szczegółów przelał na wskazane konto ponad 80 tysięcy złotych. Samochód miał trafić do niego w ciągu kilku dni. Do dziś pojazd nie dotarł, a sprzedający zniknął.
Oszustwo nr 3 – fałszywy link do transakcji i wypłata przy pomocy jednorazowego kodu mobilnego
25-letnia zabrzanka wystawiła na Facebooku ubrania na sprzedaż. Zgłosił się kupujący, który przesłał jej link z informacją, że ma nim „dokończyć transakcję”. Kobieta kliknęła w link i podała jednorazowy kod wygenerowany z aplikacji mobilnej jej banku. Okazało się, że w ten sposób sprawca wypłacił w bankomacie 900 złotych z jej konta.
Oszustwo nr 4 – zamówione ubrania, a w paczce coś zupełnie innego
73-letnia mieszkanka Zabrza zamówiła na Facebooku ubrania o wartości 120 złotych. Paczka o dziwno dotarła, jednak w środku znajdował się towar zupełnie niezgodny z zamówieniem – inny fason, rozmiar i jakość. Sprzedający nie odpowiadał na wiadomości, a kobieta nie miała możliwości zwrotu ani odzyskania pieniędzy.
Oszustwo nr 5 – maść z salonu medycyny estetycznej, która nie trafiła do klientki
31-latka z Zabrza za pośrednictwem Instagrama skontaktowała się z osobą podającą się za właścicielkę salonu medycyny estetycznej. Zabrzanka zapłaciła 100 złotych za zamówioną maść. Mimo dokonanej płatności produkt nigdy nie został wysłany, a sprzedająca przestała odpowiadać na wiadomości.
Zabrzańska policja przypomina, by zachować ostrożność przy zakupach na portalach ogłoszeniowych oraz w mediach społecznościowych. Niska cena często jest sygnałem ostrzegawczym.
– Nigdy nie klikajmy w linki przesyłane przez kupujących lub sprzedających, zwłaszcza gdy prowadzą one do rzekomych „potwierdzeń transakcji”. Korzystajmy z bezpiecznych metod płatności oferowanych przez dane platformy – unikajmy przelewów na prywatne konta bez możliwości weryfikacji. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości przerwijmy transakcję i skonsultujmy się z bliskimi lub skontaktujmy z policją – apeluje oficer prasowy KMP Zabrze, asp. Sebastian Bijok.
(żms)/KMP Zabrze




