Poszukiwany sam ściągnął na siebie uwagę służb, dokonując kradzieży. Tym razem był to nieletni, który ukradł perfumy warte 700 zł w sklepie przy ulicy Wolności. Bezpośrednio po zdarzeniu 17-latek został przewieziony do policyjnej Izby Dziecka. Przy okazji wyszło na jaw, że miał już na koncie podobne występki.
Do kradzieży doszło w poniedziałek kilka minut po godzinie 17.00.
– Policjanci z drugiego komisariatu otrzymali zgłoszenie dotyczące ujęcia na kradzieży mężczyzny w sklepie przy ulicy Wolności. Złodziej chciał ukraść perfumy o wartości 700 złotych – relacjonuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze. – Wielokrotnie przestrzegaliśmy amatorów cudzej własności, że nie zawsze, jeśli myślą, że popełniają jedynie wykroczenie, to właśnie taki zarzut usłyszą. W toku postępowania może się okazać, że jednak popełnili przestępstwo zagrożone znacznie surowszą karą – dodaje.
Tak właśnie było w tym przypadku – okazało się, że 17-latek już wcześniej kradł kosmetyki, ale nie został zatrzymany. Jak ustalono, w ciągu kilku ostatnich dni dwa razy dokonał kradzieży na łączną kwotę ponad 1700 złotych.
– Zatrzymany trafił do policyjnej Izby Dziecka. Teraz za swoje zachowanie będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu kara do nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto 17-latek był też poszukiwanych jako osoba, która samowolnie oddaliła się z placówki wychowawczej – podsumowuje Bijok.
(żms)/KMP Zabrze
fot.




