Tankował, ale nie płacił, paliwo kradł też z baków ciężarówek. 28-latkowi grozi 10 lat więzienia


Kryminalni zatrzymali mężczyznę, który na terenie zarówno Zabrza, jak i innych miast naszego regionu, zajmował się kradzieżami paliwa ze stacji benzynowych oraz z zaparkowanych samochodów ciężarowych.

Śledczy przedstawili mu 7 zarzutów dotyczących takich kradzieży.

Policjanci z komisariatu III w Zabrzu zatrzymali 28-letniego mieszkańca Siemianowic Śląskich, który od maja kradł paliwo ze stacji benzynowych na terenie województwa śląskiego. Mężczyzna tankował paliwo do samochodu ciężarowego i odjeżdżał, nie płacąc. Podczas pięciu takich zdarzeń ukradł paliwo na kwotę ponad 2 tys. zł. Stacje wybierał przypadkowo – przekazuje sierż. szt. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.


Kradzieży dopuścił się na terenie Zabrza, Poczesnej i Tychów. Mężczyzna kradł też z baków samochodów ciężarowych, włamując się do nich. W ten sposób ukradł paliwo w Zabrzu oraz w w Brudzowicach

– dodaje oficer prasowy.

Zatrzymany przyznał się do winy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat więzienia. Czynności w tej sprawie trwają i niewykluczone, że 28-latek usłyszy kolejne zarzuty. W piątek, decyzją zabrzańskiej prokuratury, zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

(nmm)/KMP Zabrze
fot., wid. KMP Zabrze