Przykry finał sąsiedzkiej awantury. 33-latek został dwukrotnie ugodzony… mieczem

fot. zdj. poglądowe

33-letni mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala po tym, jak trakcie awantury został dwukrotnie ugodzony mieczem. Rany zadał mu 59-letni sąsiad.

Do niebezpiecznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek wieczorem.

Dyżurny komisariatu I po godzinie 23:00 otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że w mieszkaniu przy ulicy Legnickiej doszło do ugodzenia mężczyzny ostrym narzędziem. Przybyli na miejsce mundurowi zastali w mieszkaniu rannego 33-latka. Mężczyzna posiadał ranne kłuta brzucha oraz ramienia, policjanci udzielili mu pomocy przedmedycznej i monitorowali do czasu przyjazdu pogotowia – przekazuje sierż. szt. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.


Ranny 33-latek, choć był przytomny, nie potrafił wyjaśnić okoliczności powstania u niego obrażeń. Jak się potem okazało, mężczyzna chwilę wcześniej był u swojego sąsiada, który mieszka klatkę obok.

Policjanci udali się tam i potwierdzili, że 33-latek przeszedł do mieszkania 59-latka i miał z nim wszcząć awanturę. Między mężczyznami doszło do bójki, w której trakcie 59-latek sięgną po miecz i dwukrotnie trafił nim 33-latka

– dodaje oficer prasowy.

W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. Doznał m.in. uszkodzenia jelita. Na miejscu zdarzenia mundurowi zatrzymali sprawcę oraz zabezpieczyli miecz. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie 59-latka wykazało ponad 2,0 promile alkoholu. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu do 10 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

(żms)/KMP Zabrze
fot. px