Pożar targowiska w centrum Katowic. Policjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca Zabrza

REKLAMA

Katowiccy policjanci zatrzymali 23-latka, podejrzanego o spowodowanie pożaru targowiska przy ul. Mickiewicza. Mężczyzna został namierzony przez mundurowych w wyniku szybkich działań na miejscu zdarzenia. Zebrany materiał pozwolił prokuratorowi przedstawić zarzuty. Zabrzanin najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Do pożaru doszło w nocy z piątku na sobotę (21/22 sierpnia), spłonęło 15 straganów.

Katowiccy policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i podjęli czynności zmierzające do ustalenia przyczyn i okoliczności pożaru. Mundurowi analizowali między innymi zapisy miejskiego monitoringu, na podstawie których wytypowali osobę mogącą mieć związek ze zdarzeniem. Niedługo później mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w centrum miasta – relacjonuje Śląska Policja.

Przez cały weekend śledczy intensywnie pracowali nad sprawą. Wykonywali czynności procesowe, zabezpieczali materiał dowodowy oraz przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił potwierdzić, że za spowodowaniem pożaru stoi 23-letni mieszkaniec Zabrza. W toku dalszych czynności policjanci będą również ustalali i szacowali wartość strat poniesionych przez pokrzywdzonych

– kontynuuje KWP w Katowicach.

W niedzielę mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ. – Usłyszał zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru, w zbiegu ze zniszczeniem mienia znacznej wartości. Mężczyzna dopuścił się bowiem czynu działając w warunkach recydywy. Podejrzany przyznał się do zarzutu – informuje policja.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 23-latka środek zapobiegawczy w postaci dwumiesięcznego aresztu tymczasowego. Za przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia, wobec recydywisty może zostać zwiększona o połowę.

(ŻMS)/KWP KATOWICE