Mógł wysadzić cały budynek. Niedoszły samobójca uszkodził instalację i odkręcił butlę gazową


74-letni mieszkaniec Zabrza usiłował popełnić samobójstwo poprzez uszkodzenie instalacji gazu w swoim mieszkaniu i odkręcenie butli gazowej. Został zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy.

W nocy z niedzieli na poniedziałek w jednym z bloków przy ul. Ks. Stanisława Brzóski doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Około godziny 0:20 zabrzańscy policjanci otrzymali informację, że na klatce schodowej budynku mieszkalnego wyczuwalna jest silna woń gazu. Mundurowi przybyli na miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Obecni na miejscu strażacy wyważyli drzwi do lokalu, z którego ulatniał się gaz – przekazuje sierż.szt. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Gliwice.

W mieszkaniu znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, który został odwieziony do szpitala. Ponadto ujawniono odkręconą butle z gazem i uszkodzoną instalację gazową

– dodaje Bijok.


74-latek po opuszczeniu szpitala został zatrzymany i usłyszał zarzut sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach.

Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie mężczyzna znajduje się pod opieką lekarzy.

(nmm)/KMP Zabrze
fot., wid. KMP Zabrze