Kawa i słodycze od kilku tygodni znikały ze sklepu w Helence. 26-latek przychodził tam regularnie

26-letni mieszkaniec Świętochłowic, który okradał jeden ze sklepów w zabrzańskiej Helence, usłyszał już zarzut kradzieży. Jego łupem padły artykuły spożywcze o wartości ponad 2 tysięcy złotych.

Świętochłowiczanin został ostatnio ujęty przez ochronę w okradanym sklepie i przekazany policjantom z piątego komisariatu. Podczas przesłuchania nie kwestionował swojej winy.

Kawa i słodycze stały się łupem 26-latka, który z okradania sklepu w zabrzańskiej Helence uczynił sobie stałe źródło dochodu. Mężczyzna regularnie, od końca listopada ubiegłego roku odwiedzał sklep i kradł z niego towar, a jego wartość wyliczał tak, aby w przypadku wpadki nie zostać oskarżonym o przestępstwo, a jedynie o wkroczenie. W sumie sklep oszacował wartość skradzionego towaru na 2 tysiące złotych – przekazuje sierż. szt. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.


Podczas ostatniej wizyty w sklepie mężczyzna został zatrzymany, a zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów dotyczących przestępstwa kradzieży. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

(żms)/KMP Zabrze
fot. KMP Zabrze