Duszeniem zmusili mężczyznę do oddania nesesera. Dwa rozboje w Mikulczycach w ciągu jednej nocy


Kryminalni zatrzymali dwóch młodych mieszkańców Zabrza, którzy we wtorek nad ranem w dzielnicy Mikulczyce napadli na mężczyznę czekającego na autobus, a chwilę później na kobietę idącą do pracy.

Podejrzani byli dobrze znani zabrzańskim stróżom prawa dlatego zatrzymanie ich zajęło tylko kilka godzin.

Do zdarzenia doszło we wtorek nad ranem. Z policyjnych ustaleń wynika, że około 4:00 w rejonie Placu Kroczka dwóch mężczyzn napadło na 56-letniego mieszkańca Zabrza, który czekał na autobus. Podejrzani duszeniem zmusili pokrzywdzonego do oddania nesesera z dokumentami i gotówką – przekazuje sierż. szt. Sebastian Bojok, rzecznik zabrzańskiej policji.


Około godziny później w rejonie ulicy Zwycięstwa napadli na 49-letnią kobietę, która szła do pracy.

Mężczyźni przewrócili ją na ziemię i wyrwali jej torebkę z telefonem, dokumentami i pieniędzmi. Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Podany przez pokrzywdzonych rysopis wskazywał na znane z przeszłości kryminalnej osoby – dodaje rzecznik.

Krótko po godzinie 7:00 mężczyźni zostali zatrzymani. W trakcie czynności u jednego z nich znaleziono telefon pokrzywdzonej. To mieszkańcy Zabrza w wieku 18 i 24 lata. W chwili zatrzymania obaj byli pod wpływem alkoholu. Na wniosek zabrzańskiej prokuratury sąd aresztował podejrzanych na trzy miesiące. Grozi im kara do 12 lat więzienia.

(nmm)/KMP Zabrze
fot. KMP Zabrze