Chętny do pomocy okazał się złodziejem. Starsza mieszkanka Zabrza straciła kilka tysięcy złotych

REKLAMA

71-letnia mieszkanka Zabrza została okradziona przez mężczyznę, który zaoferował jej pomoc we wniesieniu zakupów do mieszkania. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, aby nie wpuszczać do swoich miejsc zamieszkania osób nieznajomych.

Do zdarzenia doszło w sobotę 12 września, przed godziną 10.00 przy ulicy Profesora Władysława Tatarkiewicza.

Do 71-letniej mieszkanki Zabrza podszedł nieznany jej mężczyzna, który zaproponował pomoc w zaniesieniu zakupów do mieszkania. Kobieta zgodziła się i wpuściła mężczyznę do środka. Wykorzystując jej zaufanie, mężczyzna ukradł z komody portfel, w którym znajdowały się pieniądze w kwocie ponad 4 tysięcy złotych. Po dokonaniu kradzieży mężczyzna opuścił mieszkanie. Sprawą zajmują się policjanci z Komisariatu II Policji w Zabrzu – informuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.

Nie wpuszczajmy obcych do domu

Policjanci przypominają, że osoby, które proponują pomoc, nie zawsze mają dobre intencje. Z pozoru niewinna oferta wniesienia zakupów, pomoc w naprawie, sprzedaż różnych produktów czy prośba o skorzystanie z telefonu może być jedynie pretekstem, aby wejść do naszego mieszkania. Po przekroczeniu progu domu oszust lub złodziej może wykorzystać chwilę nieuwagi i dokonać kradzieży pieniędzy, biżuterii czy innych wartościowych przedmiotów. Jak uchronić się przed takimi zdarzeniami – policja radzi:

  • nie wpuszczajmy do mieszkania osób, których nie znamy;
  • jeżeli ktoś oferuje nam pomoc, nie oznacza to, że musimy się na nią zgodzić;
  • w razie potrzeby poprośmy o pomoc rodzinę, sąsiada lub inną zaufaną osobę;
  • jeżeli nieznajoma osoba chce wejść do naszego mieszkania, stanowczo odmówmy;
  • nie pokazujmy obcym, gdzie przechowujemy pieniądze i wartościowe przedmioty;
  • zachowajmy szczególną ostrożność, jeżeli ktoś próbuje nas pospieszać, odwracać naszą uwagę lub wzbudzać zaufanie poprzez oferowanie „bezinteresownej” pomocy.

(żms)/KMP Zabrze