Zamordowali mężczyznę, a następnie pocięli jego ciało na kawałki i zakopali w różnych lokalizacjach. Przed Sądem Okręgowym w Gliwicach zapadł wyrok w sprawie brutalnego zabójstwa sprzed ponad 15 lat. W tle tej sprawy jest obrót znacznymi ilościami narkotyków oraz przemyt tych substancji do Polski z Królestwa Niderlandów.
Do tego makabrycznego morderstwa doszło w nocy z 17 na 18 listopada 2010 r, a jego motywem miały być rozliczenia za transakcje narkotykowe w środowisku pseudokibiców. Pokrzywdzony – Sławomir W., związany z pseudokibicami Górnika – został uprowadzony podczas przejazdu samochodem z hotelu w Zabrzu w kierunku Raciborza. Napastnikami byli Przemysław P., Adam S. i Patryk S. – pseudokibice Lecha Poznań (za Wyborcza Gliwice).
– W trakcie przewożenia sprawcy stosowali wobec niego przemoc fizyczną, użyli paralizatora oraz skrępowali jego ręce metalowymi kajdankami. Następnie wielokrotnie bili pokrzywdzonego rękami i obutymi nogami po całym ciele. Po przewiezieniu pokrzywdzonego na teren kompleksu leśnego w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 919 sprawcy, działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia go życia, założyli mu na głowę worki foliowe oraz owinęli szyję taśmą samoprzylepną, doprowadzając do jego śmierci – informuje prok. Katarzyna Calów-Jaszewska, rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
Po dokonaniu zabójstwa, w celu ukrycia i zatarcia śladów przestępstwa, Patryk S., działając na polecenie Przemysława P., przy użyciu uprzednio przygotowanej siekiery i noża, odciął głowę oraz obie dłonie pokrzywdzonego. Sprawcy zakopali ciało na terenie leśnym, głowę w Gliwicach, a dłonie na trasie pomiędzy Zabrzem a Bytomiem
– dodaje przedstawicielka prokuratury.
Na początku marca br. Sąd Okręgowy w Gliwicach, IV Wydział Karny, po rozpoznaniu aktu oskarżenia skierowanego przez prokuratora Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie, wydał wyrok skazujący wobec oskarżonych o brutalne zabójstwo oraz przestępstwa narkotykowe.
Przemysław P. otrzymał karę dożywotniego pozbawienia wolności, Adam S. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, zaś Patrykowi S., który ujawnił okoliczności przestępstwa, wymierzono karę 7 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności, a następnie karę łączną 12 lat pozbawienia wolności (w związku ze skazaniem także za inne czyny).
Podkreślenia wymaga, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przypisanie oskarżonym odpowiedzialności za zabójstwo pomimo nieodnalezienia zwłok pokrzywdzonego
– zaznacza Calów-Jaszewska.
Tym samym wyrokiem sąd skazał oskarżonych, a także inne osoby współoskarżone, za przestępstwa narkotykowe polegające na uczestnictwie w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuany, amfetaminy i haszyszu, w ilości co najmniej 10 kg, a także za dokonanie wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości środków odurzających z terytorium Królestwa Niderlandów do Polski w ilości co najmniej 230 kg.
Trzy osoby zostały również skazane za nielegalne posiadanie broni i amunicji, natomiast dwie osoby – za składanie fałszywych zeznań. Wyrok nie jest prawomocny.
(żms)/Prokuratura Krajowa
fot.




