Zaniepokojona agresywnym zachowaniem rodzina 49-latka wezwała policję. Do mieszkania przy ul. Wolności przyjechali policjanci z dwójki – okazało się, że mężczyzna leczy się psychiatrycznie, ostatecznie zabrano go do szpitala. Nie jest to koniec sprawy.
Sytuacja miała miejsce w środę, 18 marca. Wezwani na miejsce funkcjonariusze zastali mężczyznę, który wykazywał wyraźne pobudzenie i agresję.
– W trakcie rozmowy oraz wstępnych ustaleń okazało się, że 49-latek leczy się psychiatrycznie, a jego zachowanie może mieć związek z chorobą, na którą cierpi oraz tym, że zażył środki odurzające. Podczas czynności w mieszkaniu mężczyzny, policjanci postanowili sprawdzić należący do niego pokój. Wówczas ich uwagę zwróciły substancje, które zostały zidentyfikowane jako środki odurzające. Przeprowadzone badanie narkotesterem potwierdziło, że są to marihuana oraz amfetamina – informuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.
Ze względu na stan zdrowia 49-latka oraz konieczność udzielenia mu pomocy medycznej, obecny na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego podjął decyzję o przewiezieniu go do szpitala. Po ustabilizowaniu jego stanu i wykonaniu niezbędnych badań, mężczyzna został zwolniony i przetransportowany do komisariatu drugiego. Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(żms)/KMP Zabrze




