Gnał DTŚ-ką prawie 170 km/h. Policyjny pościg za kierowcą porsche

Zatrzymano mężczyznę, który nie chciał poddać się kontroli drogowej i uciekał porsche przed policyjnym pościgiem.

Mężczyzna na Drogowej Trasie Średnicowej jechał z prędkością 168 km/h, a jego samochód nie miał ważnych badań technicznych. Mężczyzna najbliższe 5 lat może spędzić w więzieniu.

Policjanci zabrzańskiej drogówki pełniący służbę na Drogowej Trasie Średnicowej dokonali pomiaru prędkości samochodu marki Porsche Cayenne. Pomiar wskazał, że auto pędziło z prędkością 168 km/h w miejscu gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 100 km/h. Kierujący, pomimo nadawanych przez radiowóz sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie zatrzymał się do kontroli i dodając gazu próbował uciec przed policyjnym patrolem.

Mundurowi podjęli pościg za odjeżdżającym porsche, informując o całym zdarzeniu dyżurnego zabrzańskiej jednostki. Do pościgu włączyły się inne patrole, w tym patrole operacyjne.

Mężczyzna uciekał ulicą Rymera, 3-go Maja i Matejki, dopuszczając się kolejnych wykroczeń w ruchu drogowym. Kierujący po kilku minutach został zatrzymany na ulicy Stalmacha przez policyjnych wywiadowców.

Podczas policyjnych czynności mężczyzna tłumaczył się, że nie wiedział, że to jego policjanci ścigają i że miał się zatrzymać.

W czasie kontroli okazało się, że samochód nie posiadał ważnych badań technicznych. W myśl przepisów, które weszły w życie 1 czerwca 2017 roku, w związku z nie zatrzymaniem się do kontroli 46-latek odpowie za przestępstwo. Grozi mu kara 5 lat więzienia. (KMP Zabrze)